Prehistoryczne przedstawienia kartograficzne (cz. I): Mapa z Meżyricz

W 1965 roku, Zachar Nowicki, rolnik z miejscowości Meżyricz (obw. czerkaski) – wsi w ówczesnej Ukraińskiej republice związkowej ZSRR – natknął się w trakcie pogłębiania piwnicy w pobliżu swojego domu na tajemnicze kości. Zaintrygowany znaleziskiem zgłosił ten fakt lokalnym władzom. Wkrótce przystąpiono na jego posesji do wykopaliskowych badań archeologicznych, których wynikiem było odsłonięcie pozostałości zbudowanych z kości mamuta czterech chat późnopaleolitycznych łowców. Oprócz tych schronień, w miejscu wykopalisk natrafiono na zewnętrze jamy zasobowe, zewnętrzne oraz położone wewnątrz chat ślady ognisk, stosy kości mamuta, oraz miejsca, w których pierwotni mieszkańcy tej osady zajmowali się obróbką krzemienia i kości. Pozostałości osady odkryto na głębokości od 2,7 do 3,1 metra pod powierzchnią ziemi.

[źródło: opracowanie własne na podstawie: O. Soffer, The Upper Paleolithic of the Central Russian Plain, Urbana, Academic Press, 1985, s. 71.]

Na stanowisku odnaleziono łącznie kości należące do 149 różnych mamutów. Żuchwy aż 95 z nich zostały użyte do konstrukcji pierwszego tylko schronienia, badanego przez archeologów w 1966 roku. Szeroki wachlarz artefaktów odnalezionych na stanowisku w trakcie kilku przedsięwzięć, reprezentują kościane szydła, igły, koraliki, krzemienne zbrojniki mikrolityczne oraz fragmenty importowanego bursztynu i drobnych muszli. Część znalezisk nosi ślady artystycznych zdobień, czy to w postaci barwionych ochrą wzorów, czy też rycia zdobień w kości. Analiza pozostałości sugeruje, że większość aktywności związanej z przetwarzaniem surowców odbywała się głównie wewnątrz kościanych chat. Oprócz przeważających ilościowo kości mamuta, na stanowisku odnaleziono także szczątki kostne nosorożca włochatego, koni, reniferów, bizonów, niedźwiedzi brunatnych, lwów jaskiniowych, wilków, zajęcy i lisów. Zwierzęta lub części ich ciał były najprawdopodobniej oprawiane oraz konsumowane na miejscu.

Wynikiem prób odtworzenia pierwotnego wyglądu odkrytej w trakcie pierwszych prac wykopaliskowych kościanej chaty, było powszechne zaakceptowanie jej pierwotnego kształtu jako kopuły. Za taką konstrukcją schronienia przemawiają kościane rozsypiska w centralnej części chat, powstałe w wyniku zapadnięcia się wspartego na być może drewnianych słupkach dachu. Wraz z upływem lat materia organiczna drewna rozłożyła się, pozostawiając lepiej wytrzymujące próbę czasu kości. Na miejscu nie udało się jednak zlokalizować wkopów po podpierających konstrukcję słupach. Możliwe więc, że były one oparte bezpośrednio na gruncie bądź zakotwiczone w nawierconych kościach (występowały one w rozsypisku konstrukcji chat). Puste przestrzenie szkieletowej konstrukcji z pewnością wypełniane były suchą trawą lub pokrywane skórami, które podobnie do drewnianych wsporników musiały ulec rozkładowi. Szacuje się, że budowa jednej z takich chat zajmowała około 40 do 50 dni pracy fizycznej jednego człowieka. Przykładowa rekonstrukcja stanowiska odkrywanego w 1966 roku znajduje się w Narodowym Muzeum Historii Naturalnej w Kijowie.

Praktycznie cały obszar o powierzchni około jednego hektara, mógł stanowić siedlisko dawnych myśliwych. Obozowisko służyć mogło jako obóz przejściowy w okresie zimowym. Jednak radzieccy uczeni interpretowali stanowisko jako permanentne, wykorzystywane przez jeden ciągły i dosyć długi czas. Na stałe porzucono je wraz z momentem zupełnego przetrzebienia populacji okolicznej zwierzyny łownej. Podobne stanowiska łowieckie odnaleziono na terenie innych miejscowości w obrębie Niziny Wschodnioeuropejskiej. Na ślady podobnych wymiarów kościanych chat natrafiono w miejscowościach położonych w środkowym dorzeczu Dniepru, takich jak Mezyn (obw. Czernichowski) czy Dobraniczywka (obw. Kijowski). Podobnie jak w Meżyricz, stanowiska te znajdują się w pobliżu teras rzecznych i być może składały się na system obozów przejściowych, pomiędzy którymi przenoszono się zgodnie z sezonowym cyklem tundrowego klimatu i migracji zwierząt.

Dyskusyjną pozostaje kwestia rozwarstwienia stanowiska w niektórych jego częściach. Pierwszy badacz tego miejscaI. G. Pidopliczko uznał, że na pozostałości osady składa się tylko jedna warstwa kulturowa. Późniejsi archeolodzy dopatrywali się na nim przemieszania dwóch różnych i odległych w czasie warstw. Stratygraficzną kość niezgody stanowiło tutaj stanowisko numer cztery, na które składały się dwie warstwy części szkieletu mamutów rozgraniczonych warstwą ziemi o miąższości kilkunastu centymetrów. Miejscowość Meżyricz położona jest na kulminacji cypla w widłach rzek Roś oraz Rosawa. Spekuluje się, że górna warstwa wspomnianych kości stanowi redepozyt przemieszczony w wyniku erozji pierwotnie bardziej nachylonego w kierunku rzeki terenu. Nakładanie się kości osobnych struktur w niektórych częściach stanowiska, sugeruje, że obszar ten mógł różnić się pierwotnie ukształtowaniem, a przemieszczenie części materiału archeologicznego było wynikiem erozji bardziej nachylonego dawniej w kierunku rzeki terenu.

[źródło: opracowanie własne na podstawie: O. Soffer, The Upper Paleolithic of the Central Russian Plain, Urbana, Academic Press, 1985, s. 70.]

Zaskakującą kwestię stanowił również materiał organiczny odnaleziony w obrębie pradawnych palenisk. W większości składał się nie z zwęglonych pozostałości drewna, lecz przepalonych kości mamuta. Przeprowadzone na stanowisku badania archeobotaniczne sugerują, że praktyczny brak pozostałości węgla drzewnego na stanowisku nie był wynikiem świadomego lub wymuszonego środowiskowo stanu rzeczy, lecz raczej selektywnych procesów tafonomicznych na tym obszarze.

Tafonomia (gr. taphos – pogrzeb, mogiła; nomos – prawo) – nauka badająca pośmiertny los szczątków organicznych, zarówno współczesnych (szczątki subfosylne), jak i kopalnych (skamieniałości).

Śladowe ilości węgla drzewnego, materia organiczna z zachowanych kości oraz korelacja ze znaleziskami z innych podobnych stanowisk, pozwoliły na wstępne wydatowanie radiowęglowe stanowiska na pomiędzy 18 a 12 tys. lat temu. Późniejsze badania z wykorzystaniem Akceleratorowej Spektrometrii Mas uściśliły okres funkcjonowania „mamucich osiedli” na 15 do 14 tys. lat temu. Datowanie kości wilka z pierwszego stanowiskaMeżyricz pozwoliłna oszacowanie jej wieku na 14450+/- 90 BP.

Zwęglone kości są bezużyteczne dla metody bazującej na datowaniu węglem C14. Wymaga ona zachowania komórek kostnych (osteocytów). Wysoka temperatura niszczy jednak budujące je białka.

Wytwory sztuki odnalezione na stanowisku można podzielić na trzy klasy obiektów: antropomorficzne reprezentacje, kości mamuta z naniesionymi ochrą wzorami geometrycznymi oraz kości mamuta z wyrytymi w nich zdobieniami.

Wśród licznych znalezisk z pierwszego stanowiska z połowy lat 60. natrafiono także na niepozorną płytkę wykonaną na fragmencie kła mamuta o wymiarach około 16 na 11 cm. Przedmiot ten jest najbardziej popularnym z serii artefaktów interpretowanych jako najwcześniejsze przedstawienia kartograficzne. Na kompozycję domniemanej „mapy” składają się wyryte w kości wąskie pasma, przecinające się linie oraz formy geometryczne w środkowej części artefaktu, interpretowane jako przedstawienie tamtejszych siedzib ludzkich. Poniżej kreśleń zaznaczono być może stok, opadający w kierunku rzeki (Rosawy?) na której rozpięto sieci, lub na której symbolicznie opisano ryby czy nurt rzeki. Seria przylegających do siebie wąskich pasm po drugiej stronie przedstawienia to być może ściana lasotundry.

Wysnuto także hipotezę, przypisującą formy geometryczne na znalezisku poszczególnym fazom księżyca. Doszukując się pewnych analogii etnograficznych, część badaczy interpretuje znalezisko z Meżyricz i okolicznych stanowisk jako rodzaj „łowieckiej opowieści”, przedstawiając nacięcia jako swoiste wróżby lub obrazy kreślone na bieżąco w trakcie narracji przebiegu jakiegoś wydarzenia. Niektórzy z nich doszukują się też powtarzalnych grup nacięć, sugerując stosowanie przez twórców pierwotnego systemu liczbowego.

[źródło: O. Soffer, The Upper Paleolithic of the Central Russian Plain, Urbana, Academic Press, 1985, s. 79.]

Trudno przypuszczać, że polowanie na dużą zwierzynę, taką jak mamuty, odbywało się na zasadzie „łapcie dzidy i w drogę”, a grupy myśliwych spontanicznie rzucały się na uzbrojone w budzące grozę ciosy kilkutonowe zwierzę. Ekspedycja łowiecka wymagała wcześniejszego przygotowania – i nawet przyjmując za pewnik stosowanie opracowanych na drodze adaptacji taktyk podchodzenia zwierzyny – wyprawa taka zawsze wymagała poprawki na morfologię czy szatę roślinną obszaru planowanych łowów.

Dużo łatwiej było zaprezentować założenia planowanej zasadzki, posiłkując się przy tym chociażby schematycznym i naprędce nakreślonym planem, opartym na przeprowadzonym wcześniej terenowym zwiadzie lub informacji zasłyszanej od innej grupy myśliwych. Do takich naprędkich analiz wystarcza jednak w zupełności patyk i skrawek piaszczystej ziemi, popiołu z ogniska lub kilka zestawionych obok siebie kamyków. Chyba każdemu z nas zdarzyło się wpaść kiedyś we frustrację, w momencie kiedy nie mogliśmy wytłumaczyć siedzącej obok nas osobie położenia jakiegoś budynku w trakcie rozmowy. Z odsieczą przyszły nam wtedy przedmioty takie jak kubek (dom ciotki), smartphone (sklep naprzeciwko) czy długopis (droga), reprezentując abstrakcyjnie pewne punkty odniesienia w przestrzeni.

Zrozumienie otaczającego środowiska i panujących w nim zależności, odkrywanie kolejnych, często oddalonych o znaczną odległość złóż surowców, pastwisk czy terenów łowieckich a następnie przekształcanie tworzonego w ten sposób zasobu wiedzy w abstrakcyjne formy wyrazu, było niewątpliwie wielostopniowym i złożonym procesem, trwającym od momentu zapoczątkowania przez przodka dzisiejszego człowieka ekspansji w głąb nieznanych terytoriów.

Prace wykopaliskowe w obrębie stanowiska nr 4 (1979 rok)

[źródło: O. Soffer, The Upper Paleolithic of the Central Russian Plain, Urbana, Academic Press, 1985, s. 76.]

Wraz z rozszerzaniem się subekumeny schyłkowego paleolitu, niewątpliwie pojawiła się potrzeba swoistego zindeksowania kolejnych terenów łowieckich, kompleksów leśnych, barier w postaci rzek, a być może i stref wpływów poszczególnych plemion. Próba zachowania pewnych idei dla kolejnych pokoleń, bądź też chęć przekazania części informacji innej, spokrewnionej grupie plemiennej, wymagała utrwalenia części myśli na trwałym nośniku, szczególnie w perspektywie rozległej okolicy. Sam przekaz ustny mógł w tych przypadkach zacierać pewne istotne detale. Podróżujące po rozległych stepach grupy łowców z pewnością posiłkowały się przynajmniej schematycznym zestawem symboli, umożliwiającym porozumiewanie się w trakcie wędrówek z jednego obozu przejściowego do innego. Wyruszająca na polowanie grupa, mogła zaznaczyć kierunek swojej wyprawy, układając na podłożu wzór z patyków lub kamieni. Nie życząc sobie obecności obcych na swoim terenie, plemię mogło postawić na swojej granicy ostrzegawczy (i rozpoznawalny dla innych) totem.

Prawdą jest, że nigdy nie poznamy pierwotnej funkcji którą spełniała tabliczka. Przy mnogości kartograficznych, matematycznych, lunarnych i tym podobnych interpretacji tego znaleziska, chciałoby się wsiąść do maszyny czasu i z jej pomocą przenieść do tej wioski sprzed kilkunastu tysięcy lat. Być może okazałoby się wtedy, że to po prostu pradziadek Ogg – wzdychając nad sielankowym krajobrazem okolicy – w nagłym przypływie artystycznej weny wyrysował w miarę ówczesnych możliwości prosty pejzaż (za tę bumelkę od żucia skór, korpulentna prababka Ubba zdzieliła go później przez łeb mamucim piszczelem).

Pozdrawiam!


Poniżej lista publikacji użytych przeze mnie w trakcie pisania artykułu. Większość z nich, przynajmniej częściowo, dostępna jest online (najczęściej w języku angielskim).

+ O. Soffer, The Upper Paleolithic of the Central Russian Plain, Urbana, Academic Press, 1985, s. 69-80.

https://books.google.pl/books?id=Qk7gBAAAQBAJ

+ S. Milisauskas (red.), European Prehistory: A Survey, Ney York City, Springer, 2002, s. 109-111.

https://books.google.pl/books?id=gcGSn0eVs2oC

+ P. G. Bahn i J. Vertut, Journey through the Ice Age, Berkeley, University of California Press, 1997, s. 203.

https://books.google.pl/books?id=QT7XCro9t30C

+ D. Nuzhnyi, The Latest Epigravettian Assemblages of the Middle Dnieper Basin (Northern Ukraine); [w:] Archaeologia Baltica, Kłajpeda, Klaipėda University Press, 2006, t. 7, s. 66.

http://briai.ku.lt/downloads/AB/07/07_058-093_Nuzhni.pdf

+ I. B. Vavilova i T. G. Artemenko, Ancient Astronomical Culture in Ukraine. 1: Finds Relating to the Paleoithic Era; [w:] Journal of Astronomical History and Heritage, Chiang Mai, National Astronomical Research Institute of Thailand, 2014, s. 29-38.

https://www.researchgate.net/publication/241318627

+ A. Lasota-Moskalewska, Archeozoologia | Ssaki, Warszawa, WAW, 2008, s. 117.

+ A. Nadachowski i in., Eksploatacja zasobów fauny przez paleolityczne społeczności łowiecko-zbierackie na przykładzie strefy pery- i metakarpackiej; [w:] Paleolityczna ekumena strefy pery- i metakarpackiej, Lublin, Wydawnictwo UMCS, 2010.

https://www.researchgate.net/publication/295702619

Strony internetowe:

https://www.thoughtco.com/mezhirich-mammoth-bone-settlement-171805

http://donsmaps.com/mammothcamp.html