Balin – wieś sołecka w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie chrzanowskim, w gminie Chrzanów. Z perspektywy jaworznickiej strony wojewódzkiej, kojarzy się głównie z licznymi wypadami rowerowymi w czasach szkolnych, osamotnionym dworcem kolejowym, salami weselnymi oraz węzłem na autostradzie A4. Pozbawiona szerszego rozgłosu i utrwalonych w świadomości historycznych ciekawostek. Tymczasem jeszcze trochę ponad sto lat temu, okolicę Balina przecinała wielka własność ziemska, skupiona w rękach dzierżawców. Niewielka i niepozorna miejscowość, przyćmiewana przez stulecia bezpośrednim sąsiedztwem miejskiego ośrodka Chrzanowa, zatraciła w pełni historycznego ducha. Spróbujmy odzyskać coś z jego szczątków! Jako rozgrzewka, hasło 'Balin’ w trzech rozproszonych w czasie encyklopediach, traktujących o miejscowościach i nazwach miejscowych:
C. Crucius, Topographisches Post-Lexikon aller Ortschaften der k.k. Erbländer: Dritter Teil (Ost- und West-Galizien) in 2 Bänden; Wiedeń, 1802, t. 2, s. 121.
Balin, West Gal. Olkusz. Kr. ein der herrschaft Chrzanow geböriges Dorf unweit Chrzanow nördlich, 4 1/2 St. v. Zarnowice.
[tłum.] Balin, Galicja Zachodnia, Olkusz, Dominium rządowe niedaleko na północ od Chrzanowa, 4 i 1/2 stajania(?) na południe od Żarnowca
F. Sulimierski i in. (red.), Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, Warszawa, 1880, t. I, s. 87.
Balin, z przysiółkami: Cezarówką, Koźminem i Krudziejówką, wś, pow. chrzanowski, ma 2627 morgów rozl., 223 domów, 1263 dusz, parafia w Kościelcu szląskim, szkoła ludowa jednoklasowa, lezy w blizkości kolei żelaznej Cesarza Ferdynanda i gościńca do Mysłowic, w okolicy znajdują się kopalnie żelaza i galmanu.
K. Rymut, Nazwy miejscowe Polski: historia, pochodzenie, zmiany; Kraków, PAN, 2004, t. I, s. 65.
Balin (2), wś, kat., gm. Chrzanow, 3,5 km na płn.-zach. od Chrzanowa: Balin (1356) XIV ZDM VIII 352; de Sbalina 1392 Krzyż nr 1592; Balin 1400 Krak nr 9643; Balylyn 1470-80 DB II 203; Balin 1680 Rej 30; Balin, -na, baliński 1964 UN 4, 15. Lit.: SHGKr I 17-8; RKrak 12.
Istnieją dwie koncepcje co do pochodzenia nazwy dawnej wsi: odimienna, oraz opierająca swój wywód o archaiczną terminologię górniczą. Odimienna urywa się wraz z granicą czasową zachowanych źródeł, a pojawiające się w księgach nazwiska oparte o człon Balin-, są wynikiem zależności raczej już odwrotnej – nadawania nazwiska od istniejącej miejscowości. Wnioski o górniczej genezie nazwy wysnuł Stanisław Polaczek, urodzony w 1861 roku w Krakowie pedagog i etnograf:
S. Polaczek, Powiat chrzanowski w W. Ks. Krakowskiem: monografia historyczno-
geograficzna; Kraków, 1914, s. 2092.
Co do wsi Balina, to powstanie jej odnieść należy do wieku XIV., kiedy to dla wydobywania ołowianki sprowadzeni z górnej Saksonii Niemcy, biegli w kopalnictwie i hutnictwie, za panowania Kazimierza Wielkiego (1333—1370) tu się osiedlili. Oni to kopalnie tutejsze nazwali Balling i Baliingen, z której to nazwy z biegiem czasu wyłonił się dzisiejszy Balin. Wyraz bowiem balling w staroniemieckiem narzeczu, używany w górnictwie saskiem, oznacza szyb czyli otwór do kopalni podziemnej, wyłożony i zabudowany dylami. W pobliżu kopalni powstała z czasem osada, a to tym więcej, że niedługo czynne, czy też wyczerpane kopalnie tutejsze zmusiły robotników górniczych do uprawy roli albo też do opuszczenia tejże miejscowości. Obok dawnych górników osiedlało się tu wielu włościan ze Ślązka i z Wielkopolski, a ówcześni właściciele tej włości przezwali się Balińskimi, pisząc się z »Balina«.
Lokacja wsi nastąpiła na pewno przed 1356 rokiem, kiedy jako jednego z uczestników sądu najwyższego prawa niemieckiego, wymienia się sołtysa z Balina. Parcele zaaranżowano w obrębie tzw. nawsia, skierowanego z północnego zachodu na południowy wschód, na krawędzi doliny. W prostopadłym do nawsia paśmie zachowano wcześniejszą, łanowo-rozłogową rolę. Wschodnią część gruntów przeznaczono pod sołectwo (teren dzisiejszej parafii), przekształcone u schyłku średniowiecza w folwark. Od średniowiecza do XX wieku, wieś przynależała do parafii w Kościelcu, przez szereg stuleci podlegając jeszcze bezpośredniej jurysdykcji finansowej kościoła w Sławkowie.

Według dekretu wydanego przez Jana z Tenczyna już w 1527 roku Chrzanów wraz z wsią Balin należał do Piotra Ligęzy, właściciela Libiąża, który prowadził w okolicy działalność wydobywczą. Według zachowanych w Chrzanowie akt, najsilniejszy rozwój górnictwa w jego okolicy przypadał właśnie na pierwszą połową XVI wieku. Wtedy też w granicach Balina, eksploatacją ołowiu zajmowała się – bliżej nieokreślona z nazwiska – rodzina gwarecka. Eksploatacja niewielkich złóż była prowadzona z dużymi przerwami przez kolejne stulecia, aktywowana najczęściej okresami zwiększonego popytu. Wydobywany tu galman nazywano lapis calaminaris i używano go do wyrobu mosiądzu, część urobku trafiała do zakładów w Lgocie lub była wysyłana do Gdańska. Majątek przetrwał w rękach rodu przez około dwieście lat, aż do roku 1617, w którym bezpotomnie zmarł Mikołaj Ligęza.
Na początku XVI wieku przebywał na terenie wsi niejaki Baliński, sławny za panowania polskiego króla Aleksandra Jagiellończyka (1501—1506), oraz znany wśród możnych dawnej stolicy jak i całego kraju lekarz i alchemik. Jego działalność nie wszystkim przypadała do gustu, o czym najlepiej świadczy dziewiętnastowieczny przedruk tekstu z epoki:
M. Stryjkowski, Kronika Polska, Litewska, Żmódzka i wszystkiéj Rusi; Warszawa, nakładem Gustawa Leona Glücksberga, 1846, t. II, s. 3303.
A król Alexander w Wilnie leżąc, co dalej to gorzej chorował, paraliszowym powietrzem zarażony; a w ten czas ozwał się jeden lekarz, albo radniej matacz nijaki Baliński, którego tak zwano po żenie, gdy u nijakiego Balińskiego pod Ilkuszem córkę pojął. A ten matacz gdy był urodzonym Polakiem, mianował się być Grekiem z ojczyzny i z języka, z familiej Laskarów, snaść przestrzegając wyroku Christusowego, iż prorok nie bywa przyjemny w ojczyznie swojej, a tak się był swoim matactwem rozsławił, iż ze wszystkiego królestwa, a zwłaszcza miesczanie z Krakowa do niego się cisnęli, a tam w Balinie w chłopskich chrominach pełni nadzieje a zdrowia próżnych lekarstw i czarów jego używali; od bogatszych nie brał jedno po stu czerwonych złotych, dla czego inszy medikowie nazywali go Setnikiem, a do Krakowa, jako Miechovius pisze, nigdy się dla inszych doctorów, jako sowa na światło, ukazać nie śmiał.
Od tej pory, Balin wraz z zabudową folwarczną, trafiał w ręce licznych dzierżawców i administratorów. W drugiej połowie XVII wieku, dziedzicem tych terenów był Piotr Grudziński. Pod koniec XVIII wieku majątek dzierżawili Czartoryscy, a następnie rodzina Hallerów, która sprzedała posiadłości rodzinie Mieroszewskich. Jan Mieroszewski próbował na nowo rozpocząć eksploatację lokalnych rud ołowiu. W drugiej połowie XIX wieku, klucz Chrzanowski wraz z Balinem trafił na kilka dekad w ręce rodziny Lowenfeldów, ziemian pochodzenia żydowskiego. W drugiej połowie XIX w. istniały we wsi kopalnie galmanu i rudy żelaznej „Wilhelm” oraz galmanu „Piotr i Paweł” i „Maria”. Dziś na terenach balińskich można oglądać warpie – pozostałości po działaniach wydobywczych.
Wraz z oględzinami kolejnych źródeł, historyczna układanka Balina zamienia się w coraz bardziej kompleksowy i ciągły obraz podmiejskiej osady. Wiele można napisać o zmianach układu przestrzennego, pojawiających się i znikających z arkuszy map młynach, czy powstaniu w jej granicach – wobec licznych głosów sprzeciwu – parafii. Monograficzna kontynuacja to jednak zadanie dla konsekwentnego historyka z powołania – mnie o wiele bardziej przyciągają wyłuskane z niej pojedyncze rodzynki. Także i w przypadku Balina udało mi się wyłowić pewną kłopotliwą ciekawostkę – tajemniczy folwark, stojący samotnie pośród ogromnych pól uprawnych.

Nowy folwark w Balinie
Stare sołectwo w Balinie przeszło w ręce szlacheckie pomiędzy rokiem 1392 a 1435, kiedy istniał już dwór z folwarkiem. Informacji na temat zespołów dworskich i folwarcznych w Balinie i Chrzanowie dostarcza wykaz z 1784 roku, znajdujący się obecnie w zbiorach Archiwum Narodowego w Krakowie4. Według ksiąg, w tych latach istniały w Balinie dwa folwarki – „starobaliński”, powstały na przełomie XIV i XV wieku w granicach ziem wyrugowanego sołectwa, oraz „folwark nowo zbudowany”, położony na zachodnim krańcu wsi, który to koniec identyfikowany jest z Cezarówką5. Według opisu z inwentarza, drewniana zabudowa folwarczna, złożona z budynku mieszkalnego i zabudowań gospodarczych, koncentrowała się wokół czworobocznego dziedzińca.
Analiza arkusza zdjęcia topograficznego Galicji Zachodniej z pierwszych lat XIX wieku (Ryc. 1), podaje jednak w wątpliwość położenie zabudowy folwarku w rejonie (tożsamej z dzisiejszą) Cezarówki, jak i samo istnienie jakiegoś przysiółka na przełomie wieków w tym miejscu ogóle. Nie można tutaj mówić o zwykłym zaniedbaniu kartografa, który dla kontrastu wymierzył przecież na mapie pojedynczą zabudowę pobliskiego Koźmina oraz podległej pod Byczynę, rozdrobnionej zabudowy Jeziorek. A może to właśnie Koźmin był tym nowym folwarkiem? Do takiej hipotezy pasowałaby, przedstawiona na wspomnianej mapie w opracowaniu Heldensfelda, skupiona w czworobok forma zabudowy i położenie w skrajnie zachodniej części wsi. Według mnie, powstanie folwarku w skrzyżowaniu dzisiejszych ulic Morgowej z Długą, było związane bezpośrednio z późniejszą lokalizacją nowego przysiółka Cezarówka w latach 40. XIX wieku. Przysiółek ten nie został lokowany w miejscu dawnej zabudowy, lecz na surowym korzeniu rozległych pól przynależnych w uprzednim okresie do nowego folwarku (Koźmina?).

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku, zabudowa i ziemie dawnego folwarku przeszły w ręce rodziny Buczyńskich. Dawne grunty i zabudowa folwarczna – nie mające ekonomicznego uzasadnienia w ramach gospodarki świeżo przywróconej na areną międzynarodową Polski – zostały prawdopodobnie rozebrane i rozparcelowane w latach 30. XX wieku przez Tadeusza Buczyńskiego. Mapy to jedna rzecz, ale jak prezentuje się dzisiaj miejsce dawnego położenia folwarku? Jak widać na zdjęciu poniżej – dość zielono!

Gęsta szata roślinna stanowi sporą przeszkodę w poszukiwaniu pozostałości po fundamentach czy murach dawnego folwarku. Dywan uzbrojonej w kolce roślinności skutecznie zniechęcił mnie do głębszego buszowania w gęstwinie. Wściubiania nosa w obszar dawnego majątku najlepiej podjąć się w sezonie późnojesiennym lub zimowym. Mimo to, w porastającej przydroże roślinności i ewidentnym wyniesieniu terenu, bez problemu można dostrzec zarysy dawnej zabudowy. Rosnące tam dwa ogromne drzewa, być może pamiętają jeszcze czasy pańskich włości.
Cezarówka
Wróćmy na chwilę do tematu Cezarówki. Ciekawą realizacją przeprowadzoną w granicach dawnych dóbr Balina, była reparcelizacja terenów położonych u zachodnich rubieży wsi. Ich właściciel, Cezary Haller, w 1846 roku wydzielił sporą ilość nowych gruntów w tej okolicy, wydzierżawiając je następnie okolicznym komornikom na wstępny okres dwudziestu lat. Nowy przysiółek, na cześć założyciela, nazwano Cezarówką. Utworzenie nowej osady zbiegło się w czasie z pracami mierniczymi przeprowadzonymi na potrzeby katastru galicyjskiego. Dzięki temu, na pierwszych czystorysach ewidencyjnych z 1848 roku, możemy oglądać nowe założenie w całej swojej okazałości. Zachodnie grunty Balina podzielono na ponad dwadzieścia sporych działek, każda o wymiarach mniej więcej 40 na 225 sążni. W obrębie każdej z nich stała drewniana zabudowa gospodarska, która – w przeciwieństwie do równomiernego podziału gruntów – została rozmieszczona dość chaotycznie.

Ze względu na ukształtowanie terenu, wieś podzieliła się z czasem na Cezarówkę Górną – której gospodarstwa zajmowały kulminację wzniesienia, oraz analogicznie – Cezarówkę Dolną, położoną u jego południowego podnóża. Zachowany, rzędowy układ założenia, do dzisiaj wyraźnie rzuca się w oczy na ortofotomapach.
Lata 50. XX wieku to dla wewnętrznego podziału terytorialnego Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej czas licznych – mniej lub bardziej uzasadnionych – regulacji. Wojewódzkie Rady Narodowe z zawziętością wydawały kolejne uchwały, burzące swoimi ustępami utrwalone przez stulecia historii zależności. Trzy z dawnych przysiółków Balina – Cezarówka Dolna, Cezarówka Górna oraz Koźmin – trafiły ostatecznie, na drodze administracyjnych przepychanek, w granice dzisiejszego miasta Jaworzna (dla równowagi wycięto z wsi Dąbrowa jej przysiółek Jęzor, psując tym samym historyczną spójność trójstyku Białej i Czarnej Przemszy).
Hipoteza trójfolwarczna
Artykuł zakończę postawieniem hipotezy: w obrębie Balina zlokalizowane były na przestrzeni czasów historycznych trzy folwarki. Pierwszy z nich – „stary” – stanowiła dawniej okolica dzisiejszej parafii w Balinie. Kolejnym z nich, „nowym” wymienionym w wykazie z 1784 roku, było założenie na terenie Koźmina. Następnie, w latach pierwszej połowy XIX wieku (przed 1848 rokiem), przy skrzyżowaniu dzisiejszej ulicy Morgowej oraz Długiej w Balinie, zlokalizowano nową posiadłość.
Teksty współczesnej literatury dotyczącej historii Chrzanowa najczęściej nie wyodrębniają z jego obrzeży pojedynczych jednostek osadniczych, zbiorczo identyfikując je jako „okolicę” miasta (z wyjątkami poświęconymi dawnemu kopalnictwu). Ze względu na chęć szerszego zbadania zagadnienia „nowego” folwarku, tytuł całego artykułu oznaczyłem jako część pierwszą. Czy powstanie druga? Wszystko zależy od kolejnych źródeł mogących uściślić moją wiedzę. Jako jej potencjalne uzupełnienie typuję źródła kartograficzne w zbiorach Muzeum im. Ireny i Mieczysława Mazarakich w Chrzanowie oraz publikację Pałace, dwory i folwarki powiatu chrzanowskiego, autorstwa Bogusława Krasnowolskiego, która jak na moje nieszczęście została po wydaniu całkowicie wyprzedana i której nie udało mi się zdobyć nawet we wspomnianym muzeum (legenda głosi, że kopia znajduje się w placówce jaworznickiej – sprawdzę!). A może któryś z czytelników bloga rozwieje mgłę tajemnicy i rozwikła zagadkę powstania i tożsamości tajemniczego folwarku?
Piotr Burczy.
Przypisy
- https://books.google.pl/books?id=BatOAAAAcAAJ
- https://archive.org/details/powiatchrzanowsk00pola
- https://books.google.pl/books?id=D-BbAAAAcAAJ
- Castr. Crac. Rel. 215: Inwentarz Dóbr Miasta Chrzanowa z przyległościami J.Wgo Ossolińskiego wojewody krakowskiego dziedzicznych (…), s. 1407-1453. (s. 234)
- Zachodni folwark łączy z zabudową przedregulacyjną Cezarówki B. Krasnowolski w opracowaniu Zabytki i wartości kulturowe [w:] Chrzanów: studia z dziejów miasta tom II, Chrzanów współczesny cz. 1, Chrzanów, Muzeum w Chrzanowie, 1999, s. 256.
Literatura
- J. Pęckowski, Chrzanów, miasto powiatowe w województwie krakowskiem. Monografia z 27 ilustracjami w tekście, Chrzanów, 1934.
- Chrzanów: studia z dziejów miasta i regionu do roku 1939, Chrzanów, Muzeum w Chrzanowie, 1998.
- Chrzanów: studia z dziejów miasta tom II, Chrzanów współczesny cz. 1, Chrzanów, Muzeum w Chrzanowie, 1999.
- M. Leś-Runicka, Historia Libiąża do 1939 roku, dostęp online: libiaz.pl/components/download/send.php?pos_id=125