Folwark Podłęże
W grudniu 1978 roku rozpoczęła się budowa osiedla Zjednoczenia Polskiego Ruchu Robotniczego, znanego dzisiaj jako Podłęże. Zapewne niewielu mieszkańców wie o tym, że nazwa ta „przywędrowała” w kierunku dzisiejszej zabudowy spod brzegów rzeki Przemszy. Być może jakiś dociekliwy pasjonat historii Jaworzna zauważył już pewne niedopasowanie tej nazwy miejscowej do jej dzisiejszej lokalizacji. Podłęże – apelatyw (rzeczownik będący nazwą całej klasy desygnatów, niebędący nazwą własną – mówiąc prościej uniwersalne i ogólne określenie, w tym przypadku elementu fizjograficznego) który możemy rozumieć po prostu jako nazwę terenów pod (przy) łęgu. Opasły tom słownika języka polskiego pod redakcją Witolda Doroszewskiego definiuje łęg jako podmokłą łąkę, najczęściej w dolinie rzeki, porośniętą czasem krzewami1. W granicach dzisiejszego miasta „odpowiednia” lokalizacja tego toponimu pojawia się w nazwie osiedla Jeleń-Łęg, jednak określano nią dawniej także tereny podmokłe przylegające do koryta Białej Przemszy.

Pierwotnie Podłęże, niewielki folwark, znajdował się nad brzegiem Przemszy, pomiędzy dzisiejszą częścią Jaworzna znaną jako Wysoki Brzeg i pobliskim, położonym na północny zachód fragmentem wschodniej obwodnicy GOP. Co o nim wiemy? Jak zwykle we wczesnej historii Jaworzna – niewiele. Najwcześniejsze źródło opisujące zabudowę folwarku na jakie natrafiłem, pochodzi z 1760 roku. Jest to fragment inwentarza Klucza Sławkowskiego, którego interesujący nas fragment (dla czytelności lekko przeredagowany2) pozwoliłem sobie przepisać:
S. Witkowski i J. Krajniewski, Inwentarze i lustracje Klucza Sławkowskiego z XVII i XVIII wieku, Dąbrowa Górnicza – Sławków, Muzeum Miejskie „Sztygarka”, 2013, 265-266 i 270.
Podłęże. Ten folwark w Podłężu należy do Jaworzyńskiego, było przedtym budynków więcey lecz spustoszały y porozbierane.
Budynek. Ten z drzewa ciesanego w węgieł budowany, do którego wchodząc wystawa permodum ganku na 4 słupach. Balasik pod nią z tarcic, tudziesz nad nim komórka na którey podłoga z dylów. Powała z tarcic, dach nad tą gontami pobity. Drzwi do sieni z tarcic na zawiasach, hakach, z zaporą drewnianą ab intra, z wrzeciądzem i skoblami żelaznemi ab ex. Po prawej ręce izba, drzwi z tarcic na zawiasach, hakach, haczyku z zamkiem, kluczem, z klamką żelaznemi. Okna iedno w ołow oprawne na zawiasach z haczykami. W kwaterach prętów żelaznych tyleż, oków prosty, okiennice z tarcic na zawiasach, hakach, z podworza zawieraią się. Kominek na obłąku gliną wylepiony, piec kamienny murowany. Ławki ab utraq parte. Podłoga i powała z tarcic. Z tego do komory drzwi na zawiasach, hakach, okno w drzewie wyrżnięte z zasuwą drewnianą. Wychodząc z tey izby ex opposito iest izba piekarniana do ktorey drzwi na zawiasach, hakach z wrzeciądzem y antabą do przyciśnienia. Okna w ołow, iedna z nich kwatera w drewno oprawne. Okiennica iedna na obłąkach drewnianych, druga zasuwana z tarcic. Piec z kamienia murowany, kominek prosty, na obłąkach drewnianych. Lawki ab utraq parte. Podłoga zła y powała z tarcic. Z tey do komory drzwi z tarcic na zawiasach, hakach, z wrzeciądzem y skoblami, okienko małe wyrżnięte w drzewie bez szkła. Powała y podłoga z tarcic. Wróciwszy się do sieni kuchnia na lewey ręce, ognisko złe, od sieni tarcicami przepierzona. W tey kuchni przegrodka na prosięta, przy którey drzwi z tarcic na tył na biegunie drewnianym, z zaporą drewnianą. Komin lepiony, nad dach wyprowadzony, zły. Drabina na dachu położona. W tym budynku w ścianach drzewo dobre. Dach gontami y snopkami pokryty, który koniecznie potrzebuie reparacyi. Piwnica była przedtem teraz y znaku iey nie masz.
Obory. Przed tym były chlewy lecz spustoszały y porozbierane, teraz tylko chlew ieden iest na bydło, z drzewa całkowego budowany. Drzwi na biegunie z wrzeciądzem y skoblami do zamykania. Podłogi nie masz. Powała z żerdzia, dach snopkami poszyty, zły.
Staynia. Z tey stayni przedtym była owczarnia, teraz próżno stoi. Z drzewa kostkowego dobrego, w węgieł y słupy budowana, w przęseł 5 z narożnemi. W tey że wrota przednie i tylne podwoyne z tarcic na biegunach, bez żelaza przy nich. Fortka z tarcic na zawiasach, hakach z wrzeciądzem, skoblami do zamykania. Dach z iedney strony snopkami poszyty, z drugiey gontami pobity, zły, potrzebuje reparacyi. W tym jest dymnik. Drzwiczki z wrzeciądzem y skoblami żelaznemi, naczynia żadnego nie masz tylko stoł ieden.
Stodoła. Ta z drzewa całkowego, budowana w węgieł, stara iuż. Wrot u teyże dwoie podwoynych z tarcic na biegunach. U przednich wrot kuna 1 żelazna u gory, u tylnych 2 kuny żelazne do zamykania. U tychże wrzeciądz y dwa skoble, u przednich tylko skobel w poręczy przez wrotnia do zamykania. Okna dwa wyrżnięte, bojowisko iedne, sąsieków dwa. Dach snopkami poszyty. Kłotka do zamykania iedna z kluczem żelaznym. Były przedtem brogi teraz niemasz.
(…)
Buiak biały sam przez się w Podlęzkim.
Krowy
1. Krasula, rogi rozłożyste szydlate.
2. Gniadula, rogi do gory.
3. Płowucha, rogi małe do gory.
4. Gniadula, rogi do gory.
5. Kawula, rogi do gory.
6. Kawula, rogi klubiate.
7. Kalina, rogi do gory.
8. Kalina, rogi ieden zbity, drugi do gory.
9. Czerwona, przez się.
10. Gniada, sama przez się.
Opis folwarku nie przypomina rezydencji godnej Michała Wołodyjowskiego, a raczej ledwo trzymającą się w kupie ruinę, niewiele różniąca od zwykłej chłopskiej zagrody. Oprócz dziesięciu krów i białego buiaka (buhaja – byka rozpłodowego?) nie wymienia się innych zwierząt gospodarskich. Nie prowadzono tam również wysiewu żadnego zboża. Początek tekstu zaznacza, że było przedtym budynków więcey lecz spustoszały y porozbierane. Wynika z tego, że ośrodek musiał powstać o wiele wcześniej, a jego założenie nastawione było prawdopodobnie na wypas trzody wszelakiej na pobliskich, podmokłych łąkach. Zastanawiające jest, że folwark nie został wyszczególniony we wcześniejszym inwentarzu z 1746 roku. Dla utrudnienia, w dalszej części raportu (uzupełnienie inwentarza pomiędzy 1762 a 1764 rokiem?), pojawia się opis Młyna w Podłężu. Dziećkowice i Wąwolnica to dwa słowa klucze, które wskazują, że chodzi tutaj jednak o inne miejsce – okolicę pod łęgiem, ale tym, który dzisiaj stanowi część dzielnicy Jeleń.
S. Witkowski i J. Krajniewski, Inwentarze i lustracje Klucza Sławkowskiego z XVII i XVIII wieku, Dąbrowa Górnicza – Sławków, Muzeum Miejskie „Sztygarka”, 2013, s. 294.
Młyn w Podłężu. Ten iest ku Dzieckowicom. Przed tym należał do Woytostwa, teraz do Dworu Sławkowskiego. Stoi na rzece Wąwolnicy zwaney, w którym wieś Iaworzno miełać powinna, o dwoch kołach, lecz teraz iednym tylko miele. Ten młyn iuż stary, trzyma go za kontraktem młynarz. Daię na roli do dworu sławkowskiego wymiaru starey miary dworskiey korcy trzydzieści sześć. Tamże w Podłężu rybak Jozef Smelcerz z rzeki Przemszy, tudziesz z grontu jeziornego, daie co rok do prowentu sławkowskiego 60 pogłownego dokładaiąc się do Gromady Jaworskiey na roli 5. Do dworu sławkowskiego odnaymu pług ieden na wiosne, do grabienia y zwożenia siana ludzi 2 sprzezaiem swym wysyłać powinien.
Dodatek do wydawnictwa zawiera wyciąg z przedwojennej publikacji Materiały do słownika historyczno-geograficznego województwa krakowskiego w dobie Sejmu Czteroletniego. Szczęśliwie zawarto tam informacje z części utraconych w latach drugiej wojny światowej archiwaliów. Wykaz przedstawia również spis mieszkańców Podłęża w końcu XVIII wieku, a zarazem ostatnich latach przedrozbiorowej agonii kraju.
S. Witkowski i J. Krajniewski, Inwentarze i lustracje Klucza Sławkowskiego z XVII i XVIII wieku, Dąbrowa Górnicza – Sławków, Muzeum Miejskie „Sztygarka”, 2013, s. 404.
Podłęże – folwark, pow. Kraków, parafia Jaworzno.
Własność biskupia przynależna do Jaworzna, od 1789 roku do Skarbu Rzeczpospolitej.
1783 rok: folwark [Akta wizytacji bp M. J. Poniatowskiego, 1783]
1787: 5 żydów [Taryfa woj. krakowskiego lustracji, 1787 (pogłówne żydowskie)]
1790: 2 dymy, 2 żydów [Taryfa dymów i ludności pow. krakowskiego, 1789; pogłówne żydowskie]
1791: 2 dymy (folark i browar), 15 ludzi (9 mężczyzn, 6 kobiet) w tym 8 żydów [Spisy ludności (żydowskiej i chrześcijańskiej) woj. krakowskiego, 1790-1792]
Żydzi należą do kahału w Olkuszu
Co ciekawe, z powyższego wykazu wynika, że starozakonni osiedlili się w granicach dóbr biskupich jeszcze przed ich sekularyzacją w 1789 roku. W zabudowaniach podupadłego folwarku osiedlili się Lewek Lewkowicz z żoną Herstelą, jego brat Mosiek oraz synowie Lewka: Herszla, Abraham, i Jakob 3. Rodzina zajmowała się prawdopodobnie produkcją trunków oraz być może przygranicznym handlem.
Na początku XIX wieku, Podłęże pojawia się w słowniku geograficznym wydanym w języku zaborcy.
C. Crucius, Topographisches Post-Lexikon aller Ortschaften der k.k. Erbländer: Dritter Teil (Ost- und West-Galizien) in 2 Bänden; Wiedeń, 1802, t. I, s. 334.4
Jaworzno, West Gal. Olkusz. Herrschaft und Dorf mit einer Pfarr u. dem Borverke Podlęze, und Steinkohlengruben, am der preusischen Granze nacht der preusisch. Stadt Chranów, 6 st. v. Olkusz
[tłum.] Jaworzno, Galicja Zachodnia. Olkusz. Dominium rządowe i wieś z parafią i folwarkiem Podłęże i kopalniami węgla nad granicą Pruską (…) 6 st(ajań?) od Olkusza.
Wyszczególnienie w ten sposób folwarku w Podłężu sugeruje, że mógł on stanowić istotną, administracyjnie lub gospodarczo, część jaworznickiej wsi. Z drugiej strony może to być równie wynik subiektywnego spojrzenia na hasło lub nieprecyzyjnych źródeł geograficznych którymi operowała, obca przecież, redakcja słownika. Zestawienie z Olkuszem jest wynikiem porozbiorowej, krótkotrwałej przynależności Jaworzna do dystryktu Olkuskiego.
Leśniczówka
Na przestrzeni kolejnych lat zabudowania folwarku zostały przekształcone w siedzibę leśnictwa. Nie do końca jasne jest w jaki sposób oraz pod jakim panowaniem (do wyboru mamy trzy: cesarstwo Austrii, Księstwo Warszawskie oraz Wolne Miasto Kraków) dokonała się ta zmiana. Od początku XVI wieku dobra jaworznickie, w tym lasy, należały do Biskupa Krakowskiego. W czasie rozbiorów dobra i kopalnie przypadły rządowi austriackiemu, a po Kongresie Wiedeńskim przeszły na własność senatu Wolnego Miasta Krakowa. Początkowo lasy urządzone były według instrukcji austriackiej z 1782 roku, przygotowanej specjalnie dla Galicji. Senat Wolnego Miasta Krakowa uznał dobra leśne za ważny element gospodarki narodowej i poddał je sprawnej administracji. W tym celu został powołany urząd nadleśniczego z siedzibą w Byczynie. Do pomocy przydzielono mu leśniczego, 5 strażników oraz 47 gajowych (dane z 1844 roku). W celu usprawnienia gospodarki, lasy podzielono na 6 obrębów: Byczynę, Podłęże, Mętków, Lipowiec, Czernichów i Wyciąż oraz przeprowadzono ich rozgraniczenie. W skład późniejszych jaworznickich komunalnych kopalń S.A. weszły obręb Byczyna i Podłęże. W lipcu 1847 roku lasy miejskie zostały wcielone do austriackich lasów państwowych, przy czym obręby Byczyna i Podłęże weszły w skład lasów salin wielickich podległych ministerstwu skarbu w Wiedniu. Ich podstawowym zadaniem było odtąd zaopatrywanie kopalni soli w Wieliczce w potrzebny materiał drzewny5.
Być może to właśnie rok 1844 stanowi datę adaptacji zapuszczonej zabudowy folwarku (podobnie zresztą wykorzystano zabudowę folwarku w Byczynie) na siedzibę nadzorcy obrębu. Nazwę dawnego folwarku zastosowano wtórnie jako określenie podległych pod obręb lasów. Trzeba jednak zaznaczyć, że sama leśniczówka nie była położona w obrębie rewiru leśnego Podłęże, którego to północna granica przebiegała w przedłużeniu dzisiejszej ulicy Wojska Polskiego, od Przemszy aż do Niedzielisk. Zabudowania dawnego folwarku w 1895 roku znajdowały się w granicach Revier Dąbrowa, obejmującego północno-zachodnią część dzisiejszego Jaworzna.

Kolejne, odnalezione przeze mnie wzmianki na temat Podłęża, pojawiają się właśnie w latach końca chwiejnej niepodległości Wolnego Miasta. Jedna z nich potwierdza przynależność do ciągu osad nadrzecznych:
F. Marczykiewicz, Hidrografia Miasta Krakowa i jego Okręgu, Kraków, Drukarnia Uniwersytecka, 1847, s. 21.6
Dolina Przemszy czarnéj. Idzie od północy ku południowi, zajmuje brzeg lewy Przemszy czarnéj. Od Jęzora sięga ku Dąbrowie, Jaworznu, wzgórzom Jeziorek a urywa się w Jeleniu. Na niéj należą: Jęzor, Podłęże, Wysokibrzeg i Baran.
Niedługo po wydaniu „Hidrografii” w okolicy Jaworzna pojawili się mierniczy, którzy przeprowadzili pomiary pod sporządzenie Katastru Galicyjskiego dla niedawno inkorporowanego w granice Monarchii Habsburskiej Wolnego Miasta Krakowa. Wymierzono także zabudowę przysiółka, oznaczając jeden z murowanych budynków sygnaturą w kształcie poroża (fragment katastru z tego okresu znajduje się w ilustracji tytułowej, źródło: Archiwum Narodowe w Krakowie, sygn. 29/280/0/7.1/863). Już wtedy, zgodnie z legendą dla Katastru Galicyjskiego, był to Jägerhaus – czyli leśniczówka. Z tych lat, dla Podłęża zachowała się wzmianka o nieciekawej dla leśniczego przygodzie związanej z wałęsającymi się po okolicznych lasach uczestnikami powstania chrzanowskiego. W nocy, 14 kwietnia 1848 roku, odnotowano napad na leśniczówkę Podłęże. Uzbrojeni ludzie odebrali leśniczemu dubeltówkę wraz z amunicją. Uczestnikami tego oraz innych napadów w okolicy, byli ludzie z Dąbrowy, Ciężkowic, Jaworzna, Niedzielisk i Chrzanowa, którzy działali pod kierownictwem osoby o pseudonimie Wojtek Lucyper7.
Jaworzno czy Dąbrowa?
Dla lat 70. XIX wieku natrafiłem na dwie wzmianki o Podłężu. Pierwsza z nich, umieszczona w tabelarycznym przewodniku statystyczno-topograficznym, wymienia miejscowość Dąbrowa Narodowa z Barakami i Podłężem w(ieś)8. Mniej więcej w czasie wydania „Przewodnika” ukazuje się tez kolejny dodruk „Ludu” Oskara Kolberga, w której to publikacji określono Podłęże jako wójtostwo z parafią w Jaworznie9.
Warto zwrócić uwagę na drugi człon towarzyszący nazwie osiedla Dąbrowa: Narodowa. Pojawienie się tego członu w latach 70. XIX wieku, obala powszechne przekonanie o jego dodaniu w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Z ciekawości sprawdziłem to hasło w biblii każdego biorącego udział w obowiązkowym zakresie kształcenia podstawowego i średniego – Wikipedii. Oto co tam napisano (i co powielane jest na kilku innych, jaworznickich portalach):
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dąbrowa_Narodowa_(Jaworzno). dostęp: 29.07.2018 r.
Nazwa Dąbrowa pochodzi od starych dębowych lasów rosnących na tych terenach dawno temu. Do 1923 roku mówiono i pisano Dąbrowa, a dopiero w czasie ustalania nazw miejscowych w 1923 roku dodano drugi człon dla odróżnienia.
W czasie ustalania nazw miejscowych? Chodzi tutaj zapewne o czas publikacji „Skorowidzu miejscowości Rzeczypospolitej Polskiej”, opracowanego na podstawie wyników pierwszego powszechnego spisu ludności z dnia 30 września 1921 roku. Ale nazw miejscowych nie można sobie po prostu ustalić! Zajmujący się nazwami miejscowymi onomastyka, to dział językoznawstwa, który tego typu problematyce poświęcił już niewyobrażalne ilości stronic artykułów naukowych i publikacji. Same nazwy miejscowe – czyli toponimy – to utrwalone od wieków i najczęściej nieodgadnione w pierwotnym znaczeniu po dziś dzień odnośniki do najdawniejszej historii. Zachowują się głównie w ulotnej świadomości mieszkańców, a zarazem poddawane są nieustannie licznym przekształceniom, przekręceniom, zastępowane lub uzupełniane są przez zupełnie nowe formy.

Zresztą wyobraźmy sobie taką sytuację: przez miejscowość powoli przesuwa się ubrana w garnitury grupa ludzi. Na czele grupki kilkunastu osób kroczy szacowny i sędziwy profesor, a zarazem przewodniczący komisji onomastycznej. Niepodważalną mocą swojego autorytetu, wystawia palec wskazujący raz w tą, raz w inną stronę.
– Ten tam las! To będą Zagajniki! A to jezioro, o tam kawałek dalej… No tam, na lewo! Bajoro! A ten przysiółek przed nami? Strzechy niewyczesane, inwentarz mizerny, sad jakiś kulawy… Gołodupce!
Kroczący tuż za komisarzem stenograf skreśla kilkanaście szlaczków w protokole. W uznaniu dla mądrości prezesa przytakuje co chwila głową.
Podłęże dzisiaj

Jako siedziba gajowego, dawny folwark Podłęże przetrwał praktycznie do czasów dzisiejszych, tracąc jednak z czasem swoją pierwotną nazwę, która – najpierw jako wtórne określenie kompleksu leśnego, a następnie „wtórnie wtórna” – przeszła na osiedle mieszkaniowe. Jeszcze w roku 1936, znajdująca się tam leśniczówka, jako samoistny byt, otoczona była przez kilka budynków drewnianej zabudowy gospodarskiej. Definitywne zmiany w otoczeniu (ale nie w funkcji) i ostateczny epizod zapomnienia, musiały nastąpić w latach drugiej wojny światowej lub wkrótce po jej zakończeniu. Jaworznickie lasy, pokiereszowane ciągami infrastruktury przesyłowej, skrywają w sobie jeszcze niejedną historię.
Piotr Burczy.
Przypisy
- W. Doroszewski (red.), Słownik języka polskiego, Warszawa, Polska Akademia Nauk, 1962. t. IV, s. 298.
- Zamierzeniem redakcji Inwentarzy było zachowanie pisowni w postaci w zasadzie skopiowanej gramatycznie i interpunkcyjnie z oryginału (chociaż w moim odczuciu w niektórych miejscach dokonano tego trochę na siłę).
- M. Leś-Runicka, Historia Jaworzna w XIX wieku, Jaworzno, Inicjatywa Wydawnicza Muzeum Miasta Jaworzna, 2017, s. 219.
- https://books.google.pl/books?id=kkdxkN6ry68C
- http://www.chrzanow.katowice.lasy.gov.pl/historia
- https://books.google.pl/books?id=tJJRAAAAcAAJ
- M. Leś-Runicka, Historia Jaworzna w XIX wieku, Jaworzno, Inicjatywa Wydawnicza Muzeum Miasta Jaworzna, 2017, s. 130.
- C. Oksza Orzechowski, Przewodnik statystyczno-topograficzny i skorowidz obejmujący wszystkie miejscowości z przysiółkami w w Królestwie Galicyi W.X. Krakowskiem i X. Bukowinie, według najświeższych skazówek urzędowych, Kraków, 1872, s. 15.
- O. Kolberg, Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce, Kraków, Drukarnia dr Ludwika Gumplowicza, 1875, s. 351.