Poniższy tekst stanowi skróconą i poprawioną na potrzeby artykułu część pracy dyplomowej, która była zwieńczeniem moich studiów licencjackich na Wydziale Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego. Promotorem publikacji był dr hab. Prof. Ireneusz Malik. Przedmiotem opracowania była ocena przydatności lotniczego skaningu laserowego, oraz uzyskanych dzięki niemu danych, do identyfikacji archeologicznych pozostałości śladów obecności człowieka w określonej przestrzeni. Metodę badań oparłem na arkuszach Numerycznego Modelu Terenu (NMT) w postaci plików binarnych LAS, opracowanych na komputerze z zainstalowanym stosownym oprogramowaniem. Obszarem poddanym analizie była Góra Grodzisko w Jaworznie.
Znajdujące się tam założenie, które stanowią niedatowane do tej pory pozostałości grodu, jest zarówno opisane w literaturze, jak i słabo widoczne na powierzchni terenu. Co jakiś czas temat wzniesienia powraca na łamy gazet, czy też krótko wspomina się o nim w monografiach i artykułach lokalnych wydawnictw. Od czasu zakończenia ostatnich prac wykopaliskowych, przeprowadzonych w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, Grodzisko pozostawiono samopas niszczącemu działaniu czasu, człowieka i wietrzenia biologicznego.
Góra Grodzisko położona jest w południowo-wschodniej części Jaworzna. Jest drugim co do wielkości wzniesieniem na terenie miasta oraz najwyższym szczytem Pagórów Jaworznickich. Większa jego część jest zalesiona, a otaczające zbocza zajmują pola uprawne oraz nieużytki. Obiekt jest jedną ze spłaszczonych kulminacji trzeciorzędowych pozostałości, składających się na podjednostkę Wyżyny Śląskiej (341.14). Twardzielcowy pagór, utworzony został z odpornych triasowych wapieni i dolomitów. Najwyższy punkt Góry Grodzisko wznosi się na 345,6 metrów ponad poziom morza.
Góra Grodzisko – stan dotychczasowych badań śladów osadnictwa
Źródła pisane
Najstarsza chyba wzmianka o tym obiekcie pochodzi z końca XVIII wieku, kiedy to w swojej pracy wspomina o nim Tymoteusz Hipolit Symforian Kownacki herbu Suchekomnaty, syn ostatniego dzierżawcy biskupiego Klucza Sławkowskiego:
H. Kownacki, O starozytnosci kopalni kruszcow (…), Warszawa, 1791, s. 54-56.
W Długoiszynie (…) zarosłe Zamku na pagórze rozwaliny: [występują takowe także] i w Jaworzniu na górze Grodzisko zwaney. Nazwisko same Grodzisko (…) oznacza iż tam był niegdyś Gród czyli Zamek. (…) iako o tym przekonywa wielki wał wkoło mieysca tego Zamku z kamienia usypany, któren (…) zdaie się bydź gruzami opasuiącego Zamek niegdyś muru (…), któren (…) ulęgnąć musiał.
Obszerniejsze opisy stanowiska pochodzą dopiero z XX wieku. W roku 1907 grodzisko w Jaworznie opisali, oraz sporządzili jego plany, Włodzimierz Demetrykiewicz i Marian Wawrzeniecki. Według tych planów grodzisko, założone nad stromym zboczem wzgórza, odcięte było od łagodnego spadu półkolistym wałem kamiennym i uskokiem ziemnym. Grodzisko miało kształt owalu rozciągniętego wzdłuż osi północ-południe, o wymiarach wewnętrznych 83 x 90,5 m. Wał usypany z kamieni miał szerokość 7m, a wysokość 1,5m (Gedl, 1969, s. 347). Pozostałości wału w inny sposób w latach 1932-1934 zinterpretował G. Leńczyk. Wydany już po jego śmierci „Katalog grodzisk i zamczysk z terenu Małopolski” opisuje Grodzisko jako dwa koncentryczne wały, odległe od siebie o 10 metrów, które zamykają majdan o średnicy 100 metrów (Leńczyk, 1983, s. 21). Powyższe źródła nie są w pełni zgodne co do opisu oraz genezy pozostałości wałów kamiennych.
Plan i przekrój grodziska wg. M. Wawrzenieckiego
Prace wykopaliskowe
W 1964 roku, na terenie powiatu Chrzanowskiego oraz miasta Jaworzna, przeprowadzone zostały archeologiczne badania poszukiwawcze. Sprawozdanie z tych prac nie objęło jednak Góry Grodzisko (Gedl, 1966, s. 397).
W dniach od 30 sierpnia do 12 września 1966 roku, z inicjatywy i funduszy Miejskiej Rady Narodowej Jaworzna, rozpoczęto na grodzisku w Jaworznie prace wykopaliskowe. Były to pierwsze prace archeologiczne na tym obiekcie, które miały na celu ustalenie jego nieznanej dotychczas chronologii. Przeprowadzone w roku 1966 wykopaliska trwały niecałe dwa tygodnie i miały rekonesansowy charakter praktyk wakacyjnych dla studentów archeologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. W ich trakcie założono na grodzisku trzy wykopy, usytuowane wzdłuż jednej linii, biegnącej mniej więcej od środka grodziska prostopadle do wału, w kierunku łagodnego spadu ku południowemu wschodowi. Dwa wykopy założono na majdanie grodziska. Bezpośrednio pod dwudziestocentymetrową warstwą humusu, wystąpił w nich rumosz skalny. W żadnym z tych wykopów nie znaleziono materiału archeologicznego (Gedl, 1969, s. 349).
Plan i przekrój Grodziska wg. G. Leńczyka
Trzeci wykop przeciął wał na przestrzeni 13 m. Po zdjęciu darni ukazał się nasyp z kamieni, rozsypanych na szerokości 12 m. Wał założony został najprawdopodobniej nad lekkim, naturalnym uskokiem terenu. Różnica wysokości między punktem kulminacyjnym wału a poziomem zewnętrznym wynosiła 1 m. Pierwotna szerokość wału wynosiła prawdopodobnie 3 m. Trzon wału zbudowany był z potężnych płaskich głazów, układanych poziomo i posadowionych bezpośrednio na calcu. Lico zewnętrzne wału tworzyły płaskie, równo ułożone głazy. Wał runął na zewnątrz, o czym świadczą liczne i duże głazy leżące na jego zewnętrznym skłonie. Być może przed wałem była fosa, niewidoczna obecnie w konfiguracji terenu. Zaznacza się lekko w różnicy zabarwienia materiału na zewnętrznej stronie wału. Kwestia istnienia i głębokości fosy nie została jednak ostatecznie rozstrzygnięta. W czasie pierwszych wykopalisk w żadnym z wykopów nie wystąpił materiał archeologiczny, więc chronologia grodziska w Jaworznie nie mogła zostać ustalona (Gedl, 1969, s. 351).
W sierpniu 1967 roku kontynuowano prace wykopaliskowe, zakładając trzy nowe wykopy. Zlokalizowano je w zachodniej części grodziska, tuż nad stromo opadającą krawędzią. We wszystkich trzech wykopach odsłonięto pozostałości kamiennego wału, a w dwóch miejscach uchwycono wewnętrzną granicę jego rozsypiska. Wał zachował się w postaci usypiska kamieni zalegających tuż pod darnią, na szerokości około sześciu metrów i grubości około pół metra. Pod wałem wystąpiła rdzawoczerwona glina o różnej zawartości frakcji piaszczystej. Nie wykluczone jest, że czerwony kolor ziemi pod wałem i obok niego jest wynikiem przepalenia (Gedl, 1969, s.82).
Najważniejszym wynikiem drugich prac wykopaliskowych było jednak znalezienie w wykopach IV i V, bezpośrednio pod nasypem i rozsypiskiem wału, ułamków ceramiki, na tyle charakterystycznych, że zostały one z dużą dozą prawdopodobieństwa wydatowane na okres kultury łużyckiej (Gedl, 1969, s. 82-83).
Fragmenty ceramiki kultury Łużyckiej znalezione na Grodzisku
Wykaz zabytków nieruchomych gminnej ewidencji zabytków miasta Jaworzna, opisuje wały znajdujące się w obrębie wzniesienia jako „grodzisko kultury łużyckiej, leżące na południowy wschód od miasta na górze zwanej Grodzisko” o dacie powstania w czasach kultury łużyckiej, dużej wartości historycznej i dobrym stanie zachowania. Góra Grodzisko, a dokładniej znajdujące się na niej stanowisko archeologiczne, zostało wpisane do rejestru zabytków Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków 17 Października 1968 roku i widnieje tam pod numerem C/840/68.
Analiza rastrowego Numerycznego Modelu Terenu
Lotniczy skaning laserowy
Lidar (powszechnie zapisywany jako LiDAR), znany też jako LADAR czy „laserowy pomiar wysokości”, jest akronimem od „Light Detection and Ranging”. Nazwa ta odnosi się do jednej z technik teledetekcji, polegającej na emisji intensywnych, skoncentrowanych wiązek światła i mierzenia czasu w którym odbita wiązka powraca do sensora. Wartość ta wykorzystywana jest do obliczenia odległości od obiektu na który pada wiązka. Pod tym względem, LiDAR jest analogiczny do radaru (Radio Detection and Ranging) z tym wyjątkiem, że opiera się na emitowaniu odrębnych impulsów światła laserowego. Zlokalizowane w przestrzeni trójwymiarowej współrzędne, są obliczane na podstawie: 1) Różnicy czasu pomiędzy wyemitowaniem impulsu laserowego a jego powrotem do sensora; 2) Kąta, pod którym dany punkt został „zdjęty”; 3) Bezwzględnej wysokości dokonującego pomiaru sensora na lub nad powierzchnią ziemi.
Istnieją dwie metody teledetekcji, różniące się od siebie źródłem energii wykorzystywanym do pomiarów: systemy pasywne oraz systemy aktywne. Systemy pasywne wykrywają promieniowanie pochodzące z zewnętrznego źródła energii, np. słońca. Systemy aktywne generują i kierują energię bezpośrednio w kierunku celu, dokonując następnie pomiaru odbitego, wygenerowanego wcześniej sygnału. LiDAR jest systemem aktywnym, ponieważ emituje impulsy świetlne (wiązki laserowe) i dokonuje pomiaru odbitego światła. Pozwala to LiDARowi na dokonywanie pomiarów także w nocy, kiedy to powietrze jest z reguły czystsze, a na niebie porusza się mniej środków transportu lotniczego (z reguły większość pomiarów LiDARowych przeprowadzana jest właśnie w nocy).
LAS jest skrótem od „LASer file format”. Jest to format pliku binarnego (dwójkowego), zachowujący informacje specyficzne dla danych zebranych przez LiDAR, nie posiadając przy tym bardzo skomplikowanej struktury wewnętrznej. Do pomiarów badanego obiektu zostały wykorzystałem cztery pliki-arkusze w formacie .LAS, obejmujące zasięgiem zebranych danych granice tego stanowiska. Opracowane zostały zgodnie ze standardem 1.2 opublikowanym w 2008 roku przez American Society of Photogrammetry and Remote Sensing. W przypadku obszarów miejskich, gdzie średnia gęstość wynosi 12 pkt/m2 (standard II), pliki odpowiadają zasięgom arkuszy w układzie współrzędnych płaskich prostokątnych 1992 w skali 1:1 250 (1/64 arkusza 1:10 000, czyli obszar ok. 0.5×0.5 km).
Oprogramowanie
Do obróbki oraz interpretacji danych posłużył program SAGA GIS (System for Automated Geoscientific Analyses). Jest prostą i skuteczną platformą geoprocessingu. Zaletą tego programu jest jego intuicyjność i obszerna (ciągle rozszerzana) biblioteka modułów, pozwalająca na bardzo złożone obliczenia. Dla potrzeb mojej pracy korzystałem z wersji 2.1.1 tego programu.
Klasyfikacja chmury punktów LiDAR
Przy wykorzystaniu danych lotniczego skaningu laserowego, istotne jest wyodrębnienie z nich interesujących nas informacji. Co oczywiste, w przypadku obiektów takich jak pozostałości dawnych wałów, interesuje nas przede wszystkim powierzchnia gruntu. Dzięki standaryzowanej klasyfikacji chmury punktów, możemy z łatwością wydzielić z arkuszy przyziemną warstwę terenu.
Klasyfikacja punktów chmury LiDAR wg. standardów ASPRS
Surowy pakiet danych laserowego skaning lotniczego, po zdjęciu punktów, jest wstępnie przygotowywany przez specjalistów. Zastosowanie odpowiednich algorytmów pozwala na odsianie większości zakłóceń z takiego zestawu. W ramach wstępnej obróbki, zbiory punktów zostają też poddane wspomnianej klasyfikacji.
Wizualizacja 3D chmury punktów (koloryzowanie na podstawie klasyfikacji punktów) – rzut izometryczny. Każdej z barw przypisana jest konkretna wartość klasyfikacji. Przykładowo, kolor czerwony odpowiada wysokiej warstwie drzew, kolor niebieski „gołej” warstwie gleby, a granatowy – obiektom pochodzenia antropogenicznego (w tym przypadku jest to linia i słupy wysokiego napięcia). Warto zwrócić na dachy domów w dolnej części obrazu, sklasyfikowane błędnie jako wysoka roślinność.
Cieniowanie
Hillshading, czyli cieniowanie stoków, jest przedstawieniem zróżnicowania rzeźby terenu za pomocą różnic oświetlenia pochodzącego z symulowanego źródła, które dla uproszczenia możemy nazwać „wirtualnym słońcem”. Zastosowanie tej metody tworzy efekt trójwymiarowości terenu. Program SAGA GIS, który wykorzystałem do wykonania takich cieniowań, umożliwia wybranie wysokości słońca nad horyzontem oraz azymutu z którego pada światło. Pozwala także na wybranie kilku metod cieniowania. Podstawową z nich jest cieniowanie standardowe. Wygenerowany przy klasycznych ustawieniach widok – 45° deklinacji oraz azymut 315° – prezentuje się następująco:
Góra Grodzisko – cieniowanie powierzchni terenu.
Dla przyspieszenia procesu analizy kolejnych ustawień oświetlenia, możemy w ustawieniach cieniowania wybrać opcję „Combined Shading”. Utworzony w ten sposób obraz wyraźnie wyodrębnia nierówności terenu, cieniując je w wyniku złożenia ze sobą różnych kombinacji stopniowych.
Góra Grodzisko w cieniowaniu złożonym
Tak wypreparowany podgląd, pozwala nam na dokładne oględziny badanej okolicy. Krajobraz poprzecinany jest dziesiątkami miedz, rozdzielających poszczególne pola uprawne. Uwypukleniu ulegają nierówności w terenie, zarówno te pochodzenia naturalnego, jak i wytworzone ludzką ręką. Analiza takiego obrazu wymaga jednak dużej dawki rozsądku. Ludzki mózg lubi płatać figle i na wyrost dopatrywać wszelkich anomalii. Przykładem mogą być kopce w górnej, prawej ćwiartce arkusza, które są po prostu współczesnymi nasypami pod słupy linii energetycznej. Skupmy się na ewidentnej i udokumentowanej pozostałości archeologicznej – koncentrycznych obwałowaniach w zachodniej części wzniesienia Góra Grodzisko.
Przeglądanie warstw cieniowania terenu nie wymaga zakupu odpowiednich arkuszy. Usługa taka jest dostępna dla każdego zainteresowanego poprzez serwis Geoportalu Krajowego. Aplikację znajdziemy pod adresem http://www.geoportal.gov.pl/.
W sieci znajdziemy mnóstwo poradników, które pomogą nam w dodaniu interesujących warstw do utworzonego w przeglądarce projektu. Ze sposobem uruchomienia cieniowanego podkładu zapoznamy się pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=RgLpTBaDtuI
Identyfikacja obiektów archeologicznych
W południowo-zachodniej części wzniesienia, wyraźnie zaznacza się opadająca wzdłuż zachodniego stoku „rampa”. Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy przyjąć, że forma ta w zamierzchłych czasach stanowiła reprezentacyjne podejście, umożliwiające dostanie się w granice założenia.
Obwałowania oraz prowadząca do grodziska domniemana rampa ziemna.
Przebieg wzdłuż wałów zapewniał ochronę podejścia z wysokości umocnień (wchodzący od tej strony napastnicy byli narażeni na ostrzał z położonych wyżej murów). Gwarantował odpowiednio wczesną obserwację osób chcących dostać się na stromiznę. Oczywiście dużo prościej można było się dostać do grodziska od łagodnie nachylonej strony wschodniej. Był to jednak teren grząski i naturalnie nieprzystępny. Być może, w poprzek wschodniego stoku, ulokowano dawniej szereg mniejszych liniowych umocnień. Możliwość ich wyodrębnienia, na podstawie obrazów uzyskanych z chmury punktów, jest jednak zakłócona przy tego typu analizach. Mankamentem są naturalne progi ziemne, czy chociażby leśne ścieżki.
Wśród mieszkańców Jaworzna, krąży kilka legend związanych z Górą Grodzisko. Wymienię kilka z nich, które udało mi się zasłyszeć:
– miejsce w którym stał domniemany kościół, elementy z rozbiórki którego zostały przeniesione później do dzisiejszego centrum pod nową lokację
– cmentarz „pogański”
– umocnienia z czasów Szwedzkiego Potopu
– siedziba wczesnopiastowskich wojów/strażnica.
Inną zauważalną anomalią w strukturze wewnętrznego wału, jest jego rozczłonkowanie w północnym fragmencie. Zastanawiające jest „wgięcie” do środka domniemanego stokowego przedłużenia zewnętrznego wału. Wyraźnie wskazuje ono na połączenie w tym miejscu obydwu wałów krótkim, przerwanym obecnie w środku odcinkiem.
Miejsce połączenia (?) wałów grodziska.
Zauważalne są też skutki wspomnianego w literaturze osunięcia wałów w przystokowej części umocnień. W zachodniej części, umocnienia nie uwypuklają się wyraźnie po zastosowaniu cieniowania. Na powyższej rycinie dostrzec można także delikatne zacienienie zewnętrznego wału, od jego środkowej strony. Wskazuje to na wypukłość tej formy, co stoi w sprzeczności z progiem ziemnym opisanym przez M. Wawrzenieckiego, który to według ryciny miał być podcięty jednostronnie.
Tego typu insynuacji wzrokowych można tworzyć bez liku. Żadna z nich nie obejdzie się jednak bez odpowiedniego potwierdzenia w terenie, najlepiej poprzez pełnopowierzchniowe prace wykopaliskowe. Co dwie pary oczu, to nie jedna. Zapewne wielu z czytelników dostrzeże w obrębie wałów niejedną jeszcze ciekawostkę.
Wnioski
Analiza formatów Numerycznego Modelu Terenu może być pomocna nie tylko przy identyfikacji naturalnych form terenu, lecz także takich, które stanowią pozostałości obiektów postawionych w zamierzchłych czasach ludzką ręką. LiDAR oraz powstające w ramach nalotów zdjęcia terenu, składają się na niezwykle przydatne dla prospekcji przedwykopaliskowej narzędzie.
We wspomnianym wcześniej katalogu grodzisk i zamczysk z terenu Małopolski, znajdziemy całe mnóstwo niepozornych i niewydatowanych do dzisiaj założeń obronnych. Wiele z nich przypomina nasze Jaworznickie grodzisko. Poniżej dwa przykłady:
Czatkowice – dwa wały, brak zabytków. Wały szwedzkie?Zagórowa – dwa/trzy wały, pojedyncze fragmenty ceramiki
Grodzisko w Jaworznie pełniło prawdopodobnie funkcję grodziska schronieniowego, czyli miejsca, w którym w razie zagrożenia mogli się ukryć i przeczekać je okoliczni mieszkańcy. Wyróżniające się na horyzoncie nawet z dużej odległości, oraz położone przy stromym podejściu, wzniesienie było miejscem które jako pierwsze przychodziło na myśl, jako miejsce zbiórki rozproszonej po okolicy ludności. Niewielka ilość powszechnej na innych podobnych stanowiskach ceramiki, potwierdza fakt braku stałego osadnictwa w tym miejscu. Żaden obiekt warowny nie jest też wymieniany w Bullach papieskich, i innych znanych mi średniowiecznych dokumentach, dotyczących własności na terenie Jaworzna.
Smutny koniec?
Trudno o założeniu na Górze Grodzisko mówić dzisiaj w superlatywach, kiedy to ślady dawnych kamiennych umocnień ledwie dają się rozpoznać w leśnej okolicy. Wyraźnie widoczne na Numerycznym Modelu Terenu okręgi, są praktycznie niemożliwe do wypatrzenia spomiędzy gęstej roślinności. Co stało się z „wielkim wałem”, o którym w swojej lustracji wspominał Hipolit Kownacki? Odpowiedź jest bardzo prosta – mury zostały, prawdopodobnie nie tak dawno, bo w ciągu dekad pierwszej połowy XX wieku, ostatecznie rozebrane pod budowę domów w okolicznych dzielnicach. Z relacji mieszkańców Jaworzna wiem, że w otaczających Górę Grodzisko „dzikich” kamieniołomach, wydobywano surowiec jeszcze w latach 60. XX wieku. Warto zwrócić uwagę na podziurawiony jak ser szwajcarski „placek” w górnej prawej części zacieniowanego obrazu okolicy. To właśnie pozostałości tego typu wyrobisk. Zanim jednak przystąpiono do łamania zagrzebanego pod ziemią dolomitu, z pewnością skrzętnie wykorzystano już obrobiony i ułożony w elegancki stos na wzniesieniu surowiec. Lekceważące podejście do własnego dziedzictwa historycznego, oraz zupełne wypaczenie rozumu z umiejętności perspektywicznego spojrzenia w przyszłość (wychodzącej poza wykopki ziemniaka w kolejnym sezonie), nieodwracalnie pozbawiły nasze miasto niezwykłej wizytówki.
„A, Panie! Bo wtedy to każdy tak robił…!”
Piotr Burczy.
Literatura
G. Leńczyk, Katalog grodzisk i zamczysk z terenu Małopolski, Muzeum Archeologiczne w Krakowie, Kraków 1983
Gedl Marek, Badania poszukiwawcze w powiecie Chrzanowskim w 1964 roku [w:] Sprawozdania Archeologiczne, pod red. Stefana Noska, Wrocław, Zakład Narodowy im .Ossolińskich, 1966, t. XVIII, s. 397-402.
Nowogrodzka-Gedl Barbara, Sprawozdanie z badań wykopaliskowych na grodzisku w Jaworznie w roku 1966 [w:] Sprawozdania Archeologiczne, pod red. Witolda Hensla, Wrocław, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1969, t. XX, s. 345-351.
Gedl Barbara, II sprawozdanie z badań wykopaliskowych na grodzisku w Jaworznie [w:] Sprawozdania Archeologiczne, pod red. Jana Machnika, Wrocław, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1969, t. XXI, s. 81-84.
Kownacki, Hipolit. O Starozytnosci Kopalni Kruszcow Wyrabiania metallow Czyli Robot Gorniczych w kluczu Sławkowskim […]. [Online]. Warszawa, Drukarnia Korpusu Kadetów, 1791 [dostęp: 8 maja 2014]. Dostępny w Internecie: http://winntbg.bg.agh.edu.pl/skrypty3/0350.
Wykaz zabytków nieruchomych Gminnej Ewidencji Zabytków Miasta Jaworzna [online]. Jaworzno, Urząd Miejski w Jaworznie, 2013 [dostęp: 8 maja 2014. Dostępny w Internecie: http://www.bip.jaworzno.pl.
National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA) Coastal Services Center, Lidar 101: An Introduction to Lidar Technology, Data, and Applications. [Online] [Dostęp: 28 marca 2014]. Dostępny w Internecie: http://www.csc.noaa.gov/digitalcoast/_/pdf/lidar101.pdf
Cimmery, Vern. User Guide for SAGA (version 2.0.5) Volume 1. [Online]. [dostęp: 28 marca 2014]. Dostępny w Internecie: http://priede.bf.lu.lv/ftp/pub/TIS/gis_paketes/SAGA/
SAGA_User_Guide_Vol1_Cimmery_version_2.0.5_20100823.pdf
Źródłem zamieszczonych w tekście rycin (z wyjątkiem wizualizacji oraz opracowań chmury punktów), są wymienione w literaturze publikacje.
Autor: Piotr Burczy
Absolwent kierunków Geografia (WNoZ), Informacja Naukowa i Bibliotekoznawstwo (WF/WH) Uniwersytetu Śląskigo, studiów podyplomowych Systemów Informacji Geograficznej (AGH) i Genealogii (UKSW). Kustosz Muzeum Miasta Jaworzna, oraz pasjonat dawnych map i genealogii. Członek Polskiego Towarzystwa Genealogicznego.